Mgliste szaty złoci tęczą.

*

Gdzie zarastał gaj odludny,

Jednym słowem — jednym rankiem,

Wzniosła z wyspy zamek cudny,

I obwiodła złotym gankiem —

*

Z koralowej zamek cegły.

Wieża druga, trzecia, czwarta,

Na skinienie w niebo biegły: