Dla Rusałki już ostygał —

*

Ta choć zimna pod obłokiem,

Zimne serce wnet odgadła;

Szybko, szybko czarnym okiem,

Brylantowe blaski kradła.

*

Kwiaty brała do warkoczy.

Hetman spojrzał, wzrokiem tonął —

Nad brylanty skrzą jej oczy!