4

Jak wesoło czajki płyną:

Piękny widok przy pogodzie,

Gdy chorągwie się rozwiną,

Gdy obwieją nasze łodzie —

Mijamy cmentarz, nasze mogiły,

A tam nas żaden nie słyszy?

Sen ich szanujmy — sen słodki, miły,

Żagle ciszéj! wiosła ciszéj!

Ho! Kozak panem