Emir pozdrowił nisko Hetmana,

I rzekł: — „Syn słońca, a brat księżyca” —

— „Ho!” — przerwał Hetman — „Wasz Sułtan stary

Jak brat księżyca zbladł przed pożarem.

Jeśli cię z jakim przysyła darem,

Chętnie przyjmiemy Sułtana dary;

Lecz póki jestem w brzegach Bosforu,

Póki mam silne prawo zdobyczy,

W darach mieć mogę prawo wyboru. —

„Pierwsza jest cerkiew — Dla cerkwi w Siczy