Mocz i zagadnienia jego wydalania są udokumentowane ze skrupulatnością
pacjentów cierpiących na choroby nerek w przeciwieństwie do tych autorów,
których tak dręczyły problemy dermatologiczne. Puentą może być nawet
przedszkolna trauma. Seks jako wytrysk radości nie jest reprezentowany,
raczej jego cierpiętnicze wspomnienie.
Inaczej kotka, pod pazurami gwałcącego ją kota wyje i miauczy z bólu, dopiero
gdy on odchodzi, oddaje się nieokiełznanemu zadowoleniu tej wynikłej
ze stosunku satysfakcji (i ulgi), że on był w niej i z niej poszedł, przeciąga się
i zaspokojona pręży. To jest jej pijany taniec na cześć przyjemności z tego,
że miał ją i skończył.