Żyjemy w czasach trudnych miłości i ciężkich, stężonych uczuć. Żyjemy

w czasach niewyrażonych uczuć i ciężkich, stężonych nerwic. Gdzieś pomiędzy

nami rozciąga się oko kamery, pryzmat, przez który patrzymy. Na książki przez

pryzmat recenzji, na filmy przez pryzmat nagród, na ludzi przez pryzmat mediów.

Na rzeczywistość przez pryzmat fotografii.

Mówi się: spełnij oczekiwania klientów, a staną się lojalni i mniej podatni

na działanie konkurencji, ale uznanie zdobyte poprzez spełnienie oczekiwań ludzi

nie jest prawdziwą miłością, a jedynie relacją służącą do zaspokojenia własnych

pragnień kosztem drugiej osoby.

Spełnienie oczekiwań klienta osiągamy poprzez podstawową zasadę — kompromis