MANIA
Lepszejszy niż oni, Helenko. A i sam wie, że jest więcej wart, bo go Pan Bóg stworzył. Toć i kuń się płoszy, jak na pogana się napatoczy. Przecie to ani młodych nie ma, a nawet pies ma młode, wszystko ma młode —
HELENA
Proszę cię, Maniu, zapinaj!
MANIA
No już. Wspomnicie moje słowa, to wbrew Panu Bogu; to szatan każe składać te maszkary maszynowo. To bluźnierstwo przeciwko Stworzycielowi —
podnosi rękę
zniewaga imienia Pana, który nas stworzył na swój obraz i podobieństwo, Helenko. A wyście zbezcześcili obraz boży. Za to spadnie z nieba straszliwa kara, wspomnicie moje słowa!
HELENA
Co tu tak pachnie?