Nie mówił. Nikt nie chce mi nic powiedzieć. Ale ja czuję — ja czuję — Na miłość boską, czy coś się stało?

ALQUIST

— — Na razie o niczym nam nie wiadomo, pani Heleno.

HELENA

Taki niepokój mną targa — — Panie budowniczy! Co pan robi, gdy ogarnia pana lęk?

ALQUIST

Muruję. Ściągam kurtę kierownika budowy i wspinam się na rusztowanie —

HELENA

Och, od lat nie schodzi pan z rusztowania.

ALQUIST