BUSMAN

Pani Heleno, co mi pani ofiaruje, jeśli zostanę pani adwokatem?

HELENA

Moim?

BUSMAN

Pani — albo Galla. Do wyboru.

HELENA

Stanie tu szubienica?

BUSMAN

Tylko moralna, pani Heleno. Szukamy winnego. To najmilsza pociecha, gdy spada katastrofa.