do innych

Rozebrać go! Kłaść na stół! Prędko! I trzymać, byle mocno!

Roboty ruszają w prawo.

ALQUIST

myje ręce, płacząc

Boże, daj mi siłę! Daj mi siłę! Boże, oby to nie poszło na marne!

Zakłada biały kitel.

GŁOS Z PRAWEJ

Gotowe!

ALQUIST