ALQUIST

Zaczekaj.

Wchodzi Helena.

ALQUIST

Chodź no tu, dziewczę, pokaż mi się! A więc to ty jesteś Helena?

głaszcze ją po włosach

Nie bój się, nie odsuwaj. Pamiętasz panią Dominową? Ach, Heleno, jakie ona miała włosy! Nie, nie, ty nie chcesz na mnie spojrzeć. I co, dziewczę, prosektorium posprzątane?

HELENA

Tak, panie.

ALQUIST