Tak, i co z tego? Ach, dziecko, ty umiesz płakać? Powiedz, co ci zależy na jakimś Prymusie?

PRYMUS

Panie, nie dręcz jej!

ALQUIST

Cicho, Prymusie, cicho! — I po co te łezki? Mój Boże, no nie będzie Prymusa. Zapomnisz o nim po tygodniu. Idź i ciesz się, że żyjesz.

HELENA

cicho

Ja pójdę.

ALQUIST

Dokąd?