ALQUIST
szeptem
Gdzie chcecie. Heleno, poprowadź go.
wypycha ich z pomieszczenia
Idź, Adamie. Idź, Ewo; bądź mu żoną. Bądź jej mężem, Prymusie.
Zamyka za nimi drzwi.
ALQUIST
sam
Błogosławiony dniu!
podchodzi na palcach do stołu i wylewa zawartość probówek na ziemię