Widzi pani, panno Glory. Roboty nie przywiązują wagi do życia. Nie mają bowiem do czego. Nie znają przyjemności. Są mniej świadome niż trawa.
HELENA
Och, niechże pan przestanie! Proszę ich stąd odesłać!
DOMIN
Mariuszu, Sullo, możecie odejść.
Sulla i Mariusz wychodzą.
HELENA
Są okrrropni! To ohydne, co tu robicie!
DOMIN
Dlaczego ohydne?