DOMIN
Wchodź, Busman. Oto nasz Busman, panienko. Córka prezesa Glory’ego.
HELENA
Miło mi.
BUSMAN
Ojejku, a to ci święto! Panno Glory, możemy zatelegrafować do gazet, że raczyła pani nas odwiedzić — ?
HELENA
Nie, nie, bardzo pana proszę!
DOMIN
Proszę usiąść, panienko.