A nie mają aby dostawać wynagrodzenia?

HELENA

Oczywiście, że mają!

HALLEMEIER

Patrzcie państwo. A co, pani zdaniem, miałyby z nim robić?

HELENA

Kupowaliby sobie... co tam potrzebują... na co by mieli ochotę.

HALLEMEIER

Bardzo to szczytne, panienko; tylko że robot nie ma ochoty na nic. Do diaska, co niby miałby sobie kupić? Roboty można karmić ananasami, słomą, czym tylko pani chce; im jest wszystko jedno, bo nie posiadają zmysłu smaku. Niczym się nie interesują, panno Glory. Tam do licha, nikt jeszcze nie widział, żeby robot się uśmiechnął.

HELENA