HELENA
To takie — takie — nienaturalne! Człowiek nie wie, czy budzi to większą odrazę, czy — zazdrość — czy też może —
DOMIN
— litość.
HELENA
Chyba to najbardziej. — Nie, wystarczy tego! A o co pan chciał zapytać?
DOMIN
Miałem spytać, panno Glory, czy nie zechciałaby pani wyjść.
HELENA
Za drzwi?