Myślałam, że na teren fabryki —
DOMIN
— wstęp jest wzbroniony. Tylko że każdy zjawia się tu z czyjąś wizytówką, panno Glory.
HELENA
I wszystkim pan pokazuje... — ?
DOMIN
Tyle o ile. Produkcja sztucznych ludzi, droga pani, to tajemnica handlowa.
HELENA
Gdyby pan wiedział, jak mnie to —