Krzycząc, iż dziecka twarz i wzrost
Imienia jego żąda wprost.
Dopieroż pleban, co nie od parady
Miał głowę, rzecze: «Nie ma innej rady,
Tylko w kalendarz zajrzeć nam,
Co chłopak sobie przyniósł sam».
Bez dalszych tedy sporów zdjęto z ściany
Kalendarz lipski, dobrze już zszarzany,
Gdzie pod trzydziestym września w dół
Święty Hieronim stał jak wół.