Nadrą mu charty pełen pysk,

Rad bywa mając to za zysk,

Tak i Hieronim, z owej awantury

Iż tanim kosztem wywinął się skóry,

Rad był, że nawet każdy guz

Miał za kozerę232 i za tuz233.

A że siąść nie mógł, a kłaść się też zdradno,

Bo nuż z kijami skąd chłopy wypadną,

Wlókł się powoli, szkoły klnąc,

A grzbiet i boki sobie trąc.