Orfeusz295 poszedł razem z muzykanty,
Z Germany Tacyt296, Molier297 z komedianty,
Apelles298, Fidiasz299, rad nie rad,
Musiał, gdy chciała, iść w jej ślad.
I Midas poszedł z uszami wielkiemi,
I Homer, piewca Olimpu300 i ziemi,
Tancerz powietrzny, pan Vestri.
Ach, czytelniku! Straszydło to szpetne
Pożera nawet i damy szlachetne!