A wtym skowrónek, w obłokach zanucił!
Ty spiewasz! a ia mam zamykać tak skrycie,
I żal i tęsknotę, co me serce sciska? — —
I dla mnie dopiero zaswitało życie;
Odkąd w twe oczy zayrzałem tak z bliska! — —
Ja z wami się bawię, ia się z wami smieię,
Pozwolcie! wtych spiewkach, niechay łzę wyleię! —