, wszystkie, z wyjątkiem

, zaginęły i nie pozostawiły potomstwa. Wskutek tego sześć gatunków powstałych z

i osiem powstałych z

uznanych zostanie za zupełnie osobne rodzaje, a nawet za osobne podrodziny.

W taki sposób, jak sądzę, dwa lub więcej rodzajów powstało drogą przekształceń z dwóch lub więcej gatunków jednego rodzaju. Co zaś do tych dwóch lub więcej pierwotnych gatunków, to przypuszczamy, że pochodzą one od jakiegoś gatunku dawniejszego rodzaju. Na naszym schemacie przedstawiliśmy to za pomocą kropkowanych linii pod wielkimi literami, zbiegających się w podgrupy zmierzające w dół w kierunku jednego punktu. Punkt ten przedstawia jeden gatunek — przypuszczalnego przodka kilku naszych nowych rodzajów i podrodzajów.

Wypada tutaj zastanowić się chwilę nad nowym gatunkiem