28. on chciał brać pomysły i marzenia na serio — [Komentarz autora z Uwag.] Właściwie i on nie, lecz szło o stopień udawania, przejmowania się, by mieć przyjemność z tych autosugestii. [przypis autorski]

29. atelier (fr.) — tu: pracownia artysty. [przypis edytorski]

30. nb. żartem — [Komentarz autora z Uwag.] Rola żartu, jako jedynego czasem objawu, w którym się wynurzają tajemne uczucia wchodzące w skład jakiegoś oficjalnego stanu duchowego. [przypis autorski]

31. grau ist jede Theorie (niem.) — dosł. każda teoria jest szara; w domyśle: tylko doświadczenie czy praktyka są barwne, tj. żywe i płodne; jest to nieco zniekształcony cytat z Fausta Goethego, gdzie podobne słowa wypowiada Mefistofeles. [przypis edytorski]

32. przekonanie (...) wzmacniała w niej obawa — [Komentarz autora z Uwag.] Jaśniejszym przykładem będzie Otello, w którym obawa, by go Desdemona nie zdradziła (a może przeczucie, że tego wart), jest tak silna, że od wewnątrz wywołuje w nim uczucie przekonania o jej zdradzie: jakby instynkt samozachowawczy kompleksu obawy podtrzymywał fałszerstwem rację bytu tego uczucia. [przypis autorski]

33. kontenans (daw.) — pewność siebie. [przypis edytorski]

34. konterfekt (daw.) — portret, wizerunek. [przypis edytorski]

35. uroiwszy sobie, że jest (...) śpiewaczką — Pomysł powyższy został przy końcu r. z. [roku zeszłego; red. WL] niejako potwierdzony przez rzeczywisty fakt: oto węgierski malarz, Aleksander Ipoly, wpadł w obłąkanie, uroiwszy sobie, że jest słynnym kompozytorem oper (umarł w grudniu w okropnej nędzy). Przykład ten, któremu podobnych zapewne dużo zna psychiatria, świadczy dobitnie o istnieniu pewnego rodzaju mechanicznych urządzeń w mózgu: jakby poczucie sławności i ambicji, wypadłszy z jednego kompleksu, podłożyło się, zamieszkało przez pomyłkę w kompleksie wiadomości z innej dziedziny artystycznej. Swoją drogą, niemiłą jest ta możliwość zwariowania nie na swoim gruncie; np. jeżeli autor Pałuby zwariuje, to kto wie, czy, zamiast otworzyć sklep z punktami wstydliwymi, fałszywymi, płaszczykami duszy itp. towarami pałubicznymi, nie będzie pysznym ze skomponowania Ptasznika z Tyrolu albo nie ogłosi się genialnym ekonomistą lub mówcą parlamentarnym. [przypis edytorski]

36. V. Próba w głąb — [Komentarz autora z Uwag.] Zwracam uwagę na to, jak w całym tym rozdziale objawia się działanie czynnika pałubicznego nie tylko w oporze, który stawia Strumieńskiemu jego własna dusza, ale i w oporze urządzeń technicznych na świecie: chce słyszeć głos Angeliki: słyszy głos ciotki, chce śnić o niej: śni o guwernerze, chce ją rysować: nie udaje mu się; zdaje się, że gdyby nawet chciał naprawdę zwariować na temat pośmiertnej miłości, zawiódłby się także. [przypis autorski]

37. żeby w bólu psychicznym było tyle fizycznego pierwiastka — [Komentarz autora z Uwag.] Tu przykład, który zbija późniejsze twierdzenia Strumieńskiego, ukute na gruncie dualizmu: ciało-duch [patrz dalej, w tymże rozdziale: „(...) co mu dało sposobność zmierzenia się oko w oko z tzw. prawdziwym bólem (...)” oraz: „(...) nędza powodzian rozczulała go tylko teoretycznie, wmawiał jednak w siebie: cóż znaczy mój ból wobec tej strasznej nędzy ludzkiej?”; red. WL]. [przypis autorski]