48. cynfolia — cienka, miękka blaszka imitująca złoto a. srebro, używana głównie do pakowania artykułów spożywczych. [przypis edytorski]

49. płanetnica, płanetnik — w wierzeniach słowiańskich, na poły demoniczna istota uosabiająca zjawiska atmosferyczne, kierująca chmurami i zsyłająca burze, ulewy czy grad; płanetnikami (inaczej też: chmurnikami, obłocznikami) miały zostawać dusze zmarłych nagłą śmiercią i samobójców (szczególnie wisielców i topielców). [przypis edytorski]

50. „było mu tak, jakby” „ten smutek” wystąpił z brzegów (...) „było mu tak, jak gdyby” ta woda pokrywała „jakieś krajobrazy jego duszy” — [Komentarz autora z Uwag.] Podobnie i [w rozdz. V, por.: „Przerzucał na zewnątrz to, co się w nim samym odbywało (...) jakby do grzechu namawiało go otoczenie: »rozumiał« głosy przyrody”; red. WL]: Strumieński znajduje w objawach przyrody niejako aprobatę swych zamiarów. Albo odbywa się w nim podejrzenie o związek, np. że skoro w przyrodzie zaszła zmiana żywiołowa, to i w duszy powinna nastąpić taka sama zmiana, a może już i nastąpiła. Albo też zachodzi tu mimowolny błąd umysłowy przez upodobnienie: jak woda pokrywa pagórki, tak pokrywa wyżyny jego smutku. Albo wreszcie odbywa się w nim takie działanie myślowe: te łąki, pola itd., które były świadkiem jego smutku, są teraz usunięte, więc on nie potrzebuje już... itd. Mnogość sposobów rozwikłania owego kłębka uczuciowego tłumaczy się tym, że ów kłębek należy do stanów, jakie opisałem w [rozdziale] Trio [autora] pod [numerem] 6. [przypis autorski]

51. podda się (...) dotychczasowej robocie — [Komentarz autora z Uwag.] W stylu autora znać tu (i na wielu innych miejscach) jakby szykanowanie bohatera. A jednak np. słowo „robota” należy brać całkiem poważnie; odcień ironii zaś pochodzi stąd, że ponieważ dotychczas nie stworzono aparatu do oddawania stanów nieświadomych, więc też, o ile one wyglądają jakby świadome, o tyle robią wrażenie komiczne. [przypis autorski]

52. anticipando (łac.) — antycypując; z wyprzedzeniem mających nastąpić wydarzeń. [przypis edytorski]

53. wczas — w samą porę, zawczasu. [przypis edytorski]

54. polor — kultura towarzyska, rozumiana przede wszystkim jako zachowywanie dobrych manier i znajomość obyczajów. [przypis edytorski]

55. do zwyczaju należało (...) pokpiwać sobie z arystokracji rodowej — [Komentarz autora z Uwag.] Zwyczaj ten był asekuracją kłamstwa, opisanego w poprzednim zdaniu. Dla dobrobytu swego życia intelektualnego człowiek zwykle obiera lub tworzy sobie jakichś przeciwników, nad których się wywyższa, na których zwala różne winy, których skutecznie zbija. Najgorszy literat ma kogoś lub coś, z czym walczy, co mu daje złudę, że on jest potrzebny na świecie, co stanowi tło korzystne dla jego osoby. Tak samo jest i w innych dziedzinach życia publicznego i prywatnego. Ale każdy z takich antagonizmów, chociaż ma rację bytu na pewien promień, w większym kole nic nie znaczy. [przypis autorski]

56. lumen (łac.) — światło. [przypis edytorski]

57. Puttkamer, Wawrzyniec (1794–1850) — narzeczony, a następnie mąż Maryli Wereszczakówny, ukochanej Adama Mickiewicza w okresie poprzedzającym jego debiut poetycki. [przypis edytorski]