Herodiada1

Czy wiesz, co rozkosz?... Czy cię nie poruszy

Szept bladych kwiatów w takie noce parne?

Pójdź! Ja ci włosy swe rozplotę czarne,

Wężem pożądań wejdę do twej duszy!

Płomiennym szeptem odemknę twe uszy,

Podam ci usta, drżące i ofiarne,

I ust tych ogniem ciało twe ogarnę,

Aż pieszczot moich fala cię ogłuszy.

Pójdź! ja rozkoszą śćmię2 tobie Jehowę...