Z wizji piekielnych1

Pieśń V Piekła2

O ten orkan chłoszczący! Jak smaga! Jak żenie3!

Jękami huraganu w dal bezkresną pędzi

To stado białopierzne — ten łańcuch łabędzi,

Za niesytość rozkoszy potępione cienie!...

O ten orkan piekielny! Jak smaga! Jak żenie!

Włos wichurą skłębiony w ostre skręca bicze,

Siekąc, krwawiąc nim trupie kochanków oblicze,

Pośród gromu — wśród jęku — gna ich w dal — w przestrzenie.