JUDASZ
do Jakóba
Niedługo się tu zaludni.
JAKÓB
z uśmiechem
Już ci pachnie z targowiska?
JUDASZ
Praca mi się w rękach spala
jakby ogień buchał z ręki!
Zda mi się, że dźwignę górę,
do Jakóba
Niedługo się tu zaludni.
z uśmiechem
Już ci pachnie z targowiska?
Praca mi się w rękach spala
jakby ogień buchał z ręki!
Zda mi się, że dźwignę górę,