JUDASZ
z rozpaczną rezygnacją szepce
Szatana...
NAWRÓCONA
z ufną pogodą
Już nie ma wstępu...
JUDASZ
podnosząc się
Posłuchaj mnie.
ujmuje Nawróconą za rękę, siada i lekko przymusza ją do usiąścia obok.
z rozpaczną rezygnacją szepce
Szatana...
z ufną pogodą
Już nie ma wstępu...
podnosząc się
Posłuchaj mnie.
ujmuje Nawróconą za rękę, siada i lekko przymusza ją do usiąścia obok.