dotyka pnia nad ławką ręką

dwa drzewa...

tu i tam...

Adam i On... wąż — i jam...

Jam wąż... ninie...

On zginie...

do Nieznanego

Pójdź...

Wyciąga ku Nieznanemu dłoń, ujmuje go za rękę, wychodzą.

Zasłona spada.