Bracie — weź —
muszę już...
wychodzi szybko.
Po wyjściu Symeona Judasz, który bezmyślnie bierze pieniądze, bezmyślnie je zawija w węzełek i zatyka za opasek, tak, że wiszą przewieszone i widoczne. Judasz stoi pod wrażeniem własnych słów chwilę. Lamech ukazuje się i schodzi ze wzgórza ku niemu.
SCENA II
Judasz, Lamech.
LAMECH
tęgi, z pałką w ręku, z dali
Hej tam! Judasz!