że krew rozlana — —
lecz patrzcie w głąb boleści...
Mojego serca
straszny szyderca
kawały przed psy miotał!
przetom przezdradził — —
przetom prowadził — —
przetom ten Dom zdruzgotał...
Czego wy chcecie?...
Po co idziecie?...
że krew rozlana — —
lecz patrzcie w głąb boleści...
Mojego serca
straszny szyderca
kawały przed psy miotał!
przetom przezdradził — —
przetom prowadził — —
przetom ten Dom zdruzgotał...
Czego wy chcecie?...
Po co idziecie?...