dnia...
Świata żywość
pełna, a pusta tak — — jak szczyty gór — —
Ni Boga, ni Szatana...
O klątwa!!
chwyta sznur, którym jest przepasany
Jedno: sznur
i ja...
I przecz?!
Grzmot.
dnia...
Świata żywość
pełna, a pusta tak — — jak szczyty gór — —
Ni Boga, ni Szatana...
O klątwa!!
chwyta sznur, którym jest przepasany
Jedno: sznur
i ja...
I przecz?!
Grzmot.