Dzieckiem małem

byłam, lecz pomnę... Wieczna zwada,

wieczny krzyk, hałas, wyklinanie!

JUDASZ

z rozpaczą

Bom musiał!

SELLA

Charkot o sąsiada,

stryjów, znajomych, o Uzala

szewca, o kupca Chusa — z dala,