O co za straszny ciężki dzień...

JAKÓB

w przejęciu nauką

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci:

czyja się dusza pada, psowa,

czyja się dusza zsuwa w cień,

czyjej się duszy chwycił grzyb,

wziąwszy chleb w koszyk, nieco ryb,

do Galilei niechaj spieszy,

bo w Galilei wielkie dni