JAKÓB

Wokoło lud.

On, siedząc jasny, jako cud,

kędy nad wodą, gdzie przy strzesze,

na wzgórzu, w cieniu fig, w winnicy,

czasem w miasteczku gdzie w ulicy,

w rzeźwy poranek, w późny chłód

Królestwo Boże opowiada.

JUDASZ

Królestwo Boże?