Mastodonty1
Burza drzew! Pniów2 przepaście, ocean konarów,
Huragan życia, wulkan wzrostu i rozwoju,
Kaskady złotych liści, fontanny powoju,
Huk kwiatów pękających od słońca pożarów.
Cicho — wtem wielkie płazy3 dźwignęły z moczarów
Potworne łby, złociste od złotych much roju;
Jeleń, co z krysztalnego zbiegł napić się zdroju,
Stanął, nastawił uszy i pomknął przez parów4.
Głuchy grzmot wybiegł z lasu dalekich zakątów,