Próżno w swej duszy...

Próżno w swej duszy przepastne otchłanie

Rzucasz źrenicę, jak ołów1: nie spadnie

Głębiej, niż może, i zawsze coś na dnie

Niedojrzanego dla niej pozostanie.

Choćby poznała nawet rusztowanie,

Na którym cegła twych myśli się kładnie2,

By wznieść gmach czynów życia; choć odgadnie

Nawet fundament, na którym gmach stanie:

To w tajemnicy pozostanie wiecznej