Zbroja Zawiszy1
A kiedy się zabierała wyprawa krzyżowa,
przyszedł Czarny Pan Zawisza2 Sulimczyk3 z Garbowa
do płatnerza4 sławetnego krakowskiego cechu5,
co w fartuchu stał i z młotem, arcymistrz od miechu;
który witał go pokłonem, znał rycerza z twarzy,
zaś Zawisza mu na ramię rękę sparł6 i gwarzy7:
«Słyszałeś to, bracie, o tym, że cny król Jagiełło8
wbrew9 rycerzom pod krzyżami10 krwawe podjął dzieło;
już poluje het po puszczach i zwierzynę bije,