W zachodnich chmur pożodze

Na słońcem litej drodze,

Płynącą w zórz podwoje,

Charona cichą łódź572.

Niespodzianki Ostrowskiej są względnie niewinne wobec zgrzytu, który w przedstawieniu wiosny znajdujemy u Orkana:

Cóż jest smutnego boleśniej

Od ziemi, która ze zimy wstaje?

Chyba serce, gdy z bólu odtaje,

Bez złud, iż czas je uwieśni.

Liszaje śniegu w parowach —