III
Wszystkie te propozycje nazewnicze przychodziły przeważnie z zewnątrz, z samego środowiska literackiego wyszła nazwa „Młoda Polska”. Wzory jej są liczne, a prehistoria długa: sięga co najmniej okresu romantyzmu (na przykład „Junges Deutschland” w Aesthetische Feldzüge Ludwika Wienbarga, 1834; Młoda piśmienność warszawska Edwarda Dembowskiego w „Tygodniku Literackim” 1843). W ostatnim dwudziestoleciu w całej Europie nazwy takie, oznaczające zresztą bardzo różne ugrupowania literackie (także naturalistyczne), znów szeroko się rozpowszechniły. We Francji wychodzi czasopismo literackie „La Jeune France”; wspomniana uprzednio głośna antologia niemiecka Moderne Dichtercharaktere, z roku 1885, w następnym roku ukazała się pod okładką ze zmienionym tytułem Jungdeutschland. Wkrótce potem pojawia się nazwa „Jüngstes Deutschland750”, „Junges Oesterreich” i „Jung-Wien”. Od roku 1881 wychodzi pismo „La Jeune Belgique”; w roku 1887 ukazuje się antologia Parnasse de la jeune Belgique. W roku 1891 Ola Hansson wydaje książkę Das junge Skandinavien; data cenzury na (anonimowym) przekładzie polskim — 24 września 1892. „Vom jüngsten Frankreich” i „Vom jüngsten Spanien” pisze m.in. Hermann Bahr w swoich głośnych Studien zur Kritik der Moderne (1894). Zbiór szkiców literackich Stanisława Rzewuskiego z roku 1888 również nosi nazwę Młoda Francja.
W Polsce pojawia się ponownie nazwa analogiczna w czasopiśmie postępowej krakowskiej młodzieży akademickiej „Ognisko” w roku 1889:
„Naszą Ojczyzną jest młoda Polska, Polska ludowa, świat szarych bezimiennych mas cierpiących wiecznie, wyzyskiwanych od swoich i wrogów, usuwanych rozmyślnie z politycznej areny (...) przez klasy uprzywilejowane751”.
„Młoda Polska” nie jest tu, jak widać — pojęciem literackim, ale z drugiej strony należy wziąć pod uwagę, że w zespole redakcyjnym i autorskim pisma przeważają nazwiska przyszłych pisarzy: K. Tetmajer, A. Niemojewski, W. Feldman, F. H. Nowicki — autor programowych artykułów zamieszczonych w „Ognisku”.
W kontekście literackim użył nazwy „Młoda Polska” wkrótce potem Wacław Rolicz-Lieder w refrenie patetycznego wiersza: Jam jest z drugiej serii Poezji (1891), wydanej zresztą tylko w 60 egzemplarzach:
Wśród ciągłych burz, przeciwieństw kul
Gra bardon mój eolski:
Jam Bogów syn, serc ludzkich król,
Poeta młodej Polski!