Czy jednak terminy: „impresjonizm” i „ekspresjonizm”, ewentualnie „parnasizm” i „neoklasycyzm822” wystarczą nam wraz z realizmem i naturalizmem do scharakteryzowania poetyk Młodej Polski? Powstaje wyraźna luka pojęciowa i terminologiczna, gdy w polu naszej uwagi znajdą się utwory, w których zasadą budowy świata poetyckiego jest jego — irrealna, statyczna i harmonijna dekoracyjność — „ładność”, jak choćby w tym oto znanym z antologii wierszu Stanisława Wyrzykowskiego Trzy łodzie:

Trzy białe łodzie płyną

Umarłych gdzieś głębiną,

Gdzieś w nieprzejrzanej mgle.

Z nich pierwsza pod namiotem

Z purpury — wiosłem złotem

Z fal krzesze skrę po skrze.

A druga z wolna, smutno

Swych skrzydeł czerń pokutną

Po szklistym wlecze tle.