Chcesz przeważyć Ananke w jej wieczystym gromie?

Zmienić orbity globów w wszechświatowej żyle?

Nadać kształt lazurowy społeczeńskiej bryle

I przeniknąć wewnętrzną duchów anatomię?

Pchnięte w nieskończonością krwawe widnokręgi,

Dziecię ślepych przypadków! Bezwiednej potęgi

Ślepotą na glob nagi rzucone narzędzie:

Człowieku, czyż potrafią twe spotniale pięście

Zdobyć sobie nie prawdę już, lecz tylko szczęście,

Przez które żaden z braci twych płakać nie będzie?117