386. dziwnie splątane i powikłane krużganki (...) nigdy jeszcze nie wnikło światło — S. Przybyszewski, Na drogach duszy, s. 20. [przypis autorski]

387. Dla nas istnieje człowiek jako istota (...) przez ocean na brzeg wyrzucaną — S. Przybyszewski, Na drogach duszy, s. 22. [przypis autorski]

388. Przedstawiciel nowej sztuki (...) nie da się mamić świadomości, a wszystkich przyczyn szuka poza jej obrębem — S. Przybyszewski, Na drogach duszy, s. 22. [przypis autorski]

389. usiłuje zjawiska duchowe bezpośrednio wyrazić kolorem (...) jest Munch naturalistą psychicznych fenomenów — S. Przybyszewski, Na drogach duszy, s. 59. [przypis autorski]

390. w broszurach Zur Psychologie des Individuums (...) te prace są „kluczem niezbędnym do zrozumienia wszystkich dzieł późniejszych Przybyszewskiego” — S. Brzozowski, O Stanisławie Przybyszewskim, „Droga” 1928, nr 4. [przypis autorski]

391. Jak ta, w ciemniach podświadomości wegetująca, bujna flora (...) to dopiero Nietzsche udowodnił, ucząc równocześnie wielkiej nieufności wobec wszystkiego, co świadome — S. Przybyszewski, Zur Psychologie des Individuums, I, s. 29. [przypis autorski]

392. Wolnej woli nie ma w ogóle (...) atawizmem w najgorszym gatunku — S. Przybyszewski, Zur Psychologie des Individuums, I, s. 31. [przypis autorski]

393. Nie znamy żadnych praw (...) skoro jest potężny — S. Przybyszewski, Na drogach duszy, s. 18. [przypis autorski]

394. Cóż wiemy o potędze, wiecznie rodzącej nieszczęście (...) jesteśmy bezwolnymi, somnambulicznymi mediami — S. Przybyszewski, Zur Psychologie des Individuums I, s. 23. [przypis autorski]

395. już od samego początku wpadł na trop [„nagiej duszy”] w tak zwanych „anormalnych stanach” — S. Przybyszewski, De profundis, wyd. Lektora, Lwów 1929, s. 7. [przypis autorski]