712. zawitał on na naszą glebę z pól francuskich cicho, niepostrzeżenie. Ani daty jego narodzin poznać niepodobna, ani skreślić dziejów jego żywota w porządku chronologicznym — Sz. Rokoszewski, Dekadentyzm warszawski, Warszawa 1894, s. 1. [przypis autorski]

713. Zwolennikami symbolizmu we właściwym tego słowa znaczeniu nie są jednak wszyscy dekadenci (...) pewnego rodzaju działanie sugestyjne — Sz. Rokoszewski, Dekadentyzm warszawski, Warszawa 1894, s. 11. [przypis autorski]

714. Poeci polscy nie naśladują określonych wzorów francuskich (...) jest on zatem syntezą wszystkich zdobyczy na niwie poezji — Sz. Rokoszewski, Dekadentyzm warszawski, Warszawa 1894, s. 5. Przeciw umieszczaniu w tej broszurze Miriama i Langego pod sztandarami dekadentyzmu protestował Wł. Jabłonowski („Głos” 1893, nr 49). [przypis autorski]

715. zabierając głos na temat dekadentyzmu, Lucjan Rydel w r. 1895 (...) ocala go też po części wpływ Słowackiego (Król Duch i inne utwory z okresu mistycznego) — L. Rydel, Mieszaniny artystyczno-literackie. Dekadentyzm polski i najbliższa jego przyszłość, „Gazeta Polska” 1895, nr 272. [przypis autorski]

716. W literaturze naszej, tak samo jak i u was, zaczyna się rozwijać dekadentyzm (...) niech pokaże, co nowego zdoła przynieść światu T. Szablowski, Pobyt Asnyka w Pradze czeskiej i jego listy do F. Kvapila, „Wędrowiec” 1899, nr 25. [przypis autorski]

717. Ponieważ poecie, zwłaszcza kreślącemu tylko nastroje (...) a nawet w wyrazach i zwrotach — [Kazimierz Nitsch] „Przegląd Literacki” 1897, nr 9. [przypis autorski]

718. Na naszym gruncie dekadentyzm nie należy do zjawisk częstych (...) zanadto męski i świetny talent, aby mógł go poślubić z chaosem i mglistością — J. Kotarbiński, Dekadentyzm w życiu i literaturze naszej, „Kraj” 1897, I półrocze, s. 189–190. [przypis autorski]

719. Bo nam za mało tych złudnych błękitów (...) I przepowiednie fałszywych wróżbitów — B. Butrymowicz, Dekadenci, w: Poezje, I, Kraków 1897, s. 173. [przypis autorski]

720. Gdyśmy w dyspucie ustnej rozprawiali o kierunkach literackich (...) krytyków, którzy mają śmiałość wobec utworów Miriama zawołać: „nie rozumiem” — J. Kotarbiński, Dekadentyzm w życiu i literaturze naszej, s. 172. [przypis autorski]

721. Przez wyraz ten, tak często dziś nadużywany, pojmujemy pewien nastrój moralny, oparty na zupełnej niewierze (...) tkwią w ciele społeczeństwa jak zarazki rozkładu i przyprawiają je o stan zapalny — cyt. wg przedruku: [Artur Górski], Polska krytyka literacka (1800–1918). Materiały, t. IV, Warszawa 1959, s. 144–145. [przypis autorski]