Jutro wesele...

Nim upłynęła połowa nocy,

Gwiazda otwarła ślepe nam oczy,

Prawą drogę pokazała

I nadzieję w serce wlała

Jutro wesele...

Józef prowadził, bo było ślisko,

Zobaczył gwiazdę nad stajnią nisko,

Już nie może iść Panienka —

Będzie tu podściółka miękka