zamyśli się, odfrunie,
nawet nie dotknie;
czasem list od Drużbackiej6,
zresztą wrony i gacki —
samotnie.
Uliczka jak sen kurzy,
a księżyc taki duży
na poprzek.
Żałobne szumią tuje,
pompy nikt nie pompuje.
zamyśli się, odfrunie,
nawet nie dotknie;
czasem list od Drużbackiej6,
zresztą wrony i gacki —
samotnie.
Uliczka jak sen kurzy,
a księżyc taki duży
na poprzek.
Żałobne szumią tuje,
pompy nikt nie pompuje.