w dzień tkwił w gospodzie
«Pod Białą Lilią».
Schodziły tu się
na kawkę słabą
różne aniołki
oraz kollabo,
mrugacze oczu,
deptacze schodów,
szeptacze nowin,
ćmy Ciemnogrodu.
w dzień tkwił w gospodzie
«Pod Białą Lilią».
Schodziły tu się
na kawkę słabą
różne aniołki
oraz kollabo,
mrugacze oczu,
deptacze schodów,
szeptacze nowin,
ćmy Ciemnogrodu.