i księżyc, mój ubogi kuzyn,

co na telegraficznych drutach

nocą nabija sobie guzy.

But zgubił. Choć jest cały światłem,

we łbie rozumu ani szczypty.

I nieskończonym sznurowadłem

wplątał się w moje manuskrypty.

Pierwodruk: „Twórczość” 1950, nr 12.

Przypisy:

1. mazur — taniec ludowy o żywym tempie, uznawany za polski taniec narodowy. [przypis edytorski]