I daj nam śmierć żołnierską, jeśli umrzeć trzeba.

Poprzez ciemność i burzę daj nam iść najprościej

Drogą do Nowej Polski — drogą do Wolności.

Gdy przyjdzie czas odlotu do krainy innej —

Chcę odlecieć w porywie szczęścia i natchnienia,

Jak ptak, co uciekając z ziemi niegościnnej,

Ziemię — na niebo zamienia.